Brak

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/cs61123442/fundacjafortis.pl/public_html/wp-content/themes/Servaq/single.php on line 17

Przeszkolił kilkadziesiąt tysięcy osób, szkolił, prowadził seminaria, moderował w Polsce, USA, GB, BRD oraz Serbii – gdzie także wypromował kilkudziesięciu trenerów. Publikował w takich czasopismach jak Rzeczypospolita, Życie Warszawy, Gazeta Ubezpieczeniowa, Manager, Gazeta Bankowa, Asekuracja&Re, Twój Pieniądz, Bizneswoman, Pieniądz, Puls Biznesu, Magazyn Fotowoltaiczny  i innych, oraz wewnętrznych magazynach firmowych.

Artykuły ukazywały się w Anglii w Dzienniku Polskim, Metropolii, Coolturze oraz w Serbii w czasopiśmie Osiguranje. Napisał scenariusze i wystąpił jako aktor w filmach dydaktycznych, wielokrotnie występował w TV oraz Radio, jest autorem kursów mulitmedialnych, testów, piosenek dydaktycznych. Wiceprezes Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych oraz komitetu Razem, który wywalczył odpisy podatkowe na cele emerytalne.

Z jakiego powodu polecam szkolenia sprzedażowe?

Racjonalni biznesmeni wiedzą, że nie da się w nieskończoność obniżać kosztów. Efektywności szukają w zwiększeniu sprzedaży i lepszym zarządzaniu finansami. A w jaki sposób można zwiększyć sprzedaż, skoro poziom produktów i usług jest bardzo do siebie zbliżony? Poprzez lepsze i trwalsze relacje z klientem. A kiedy mamy lepsze i trwalsze relacje? Kiedy lepiej rozpoznajemy potrzeby klienta, nawiązujemy z nim lepszy kontakt. Dajemy mu wartość dodaną w formie edukacji czy to dotyczącej rynku, czy też lepszego rozwiązania jego problemów przy pomocy naszych własnych produktów i usług. Możliwe jest to tylko wtedy, gdy sprzedawcy zaczynają pełnić rolę doradcy klienta. A rolę tę zaczynają pełnić wtedy, gdy podnoszą swój poziom kompetencji, szkolą własne umiejętności interpersonalne,  lepiej się komunikują, nawiązują lepszy kontakt psychiczny, zadają bardziej profesjonalne pytania. Gdy zamiast mechanicznego przenoszenia zachodnich wzorów sprzedażowych dostosowują się do naszej kultury i mentalności społecznej. W kraju, w którym nie ma społecznej tradycji rozmowy handlowej tylko wszechpanująca przyniesiona z zachodu ideologia negocjacji jako trener zadaję pytanie – z kim  chcesz negocjować? To nie policyjne przesłuchanie, gdzie masz rozmówcę. Aby zdobyć klienta, musisz go ująć swoimi kompetencjami. A tego uczą szkolenia sprzedażowe, szkolenia z komunikowania, szkolenia z argumentacji i pracy z grupą.

Z jakiego powodu polecam szkolenia finansowe?

Racjonalni biznesmeni po kilku latach wiedzą także, że biznes należy kontrolować, inaczej niewiele z niego pozostanie. O ile mogą kontrolować poziom kosztów, o tyle nie bardzo potrafią robić to w przypadku cash flow. W wielu krajach ABC biznesmena to kluczowe 2 kompetencje z zakresu „pracy nad biznesem” a nie „pracy w biznesie”. Te kompetencje to zarządzenie czasem oraz obsługa komputera biznesowo-finansowego. Przy jego pomocy możemy dokonać prostej oceny opłacalności projektu biznesowego, obliczyć koszty kredytów, wpływu inflacji. Możemy dokonać kalkulacji marży i narzutu, sprawdzić różne metody deprecjacji, obliczyć dokładnie czas i odsetki za spóźnione płatności, dokonać prognoz sprzedaży, wyliczyć dźwignie finansowe lub skonto. Kto tego nie umie, korzysta z usług doradcy, ale czy jest w stanie kontrolować jakość jego usług skoro nie ma do tego ani wystarczającej wiedzy ani odpoweidnich  narzędzi? Kto w Polsce potrafi posługiwać się komputerem biznesowo-finansowym, skoro nie ma o nich mowy na uczelniach wyższych? Nawet absolwenci MBA w Polsce są kształceni w błędnym przekonaniu, że Excel wystarcza. Excel powstał na bazie komputera finansowego, więc aby go programować trzeba znać komputer finansowy. W przeciwnym przypadku nawet nie wiemy, gdzie popełniamy błędy w liczeniu. Tych kompetencji nie uczy żadna szkoła wyższa/ Ale można się tego nauczyć na kursach  w Fundacji Fortis.